Azjatyckie plastry na wągry - hit czy kit?

by - 15:11


Zaskórniki, zwane potocznie wągrami są problemem wielu kobiet, szczególnie tych, które tak jak ja posiadają cerę tłustą. Jak z nimi walczyć? Sposobów jest wiele. Ja pokażę Wam dziś jeden z nich - plasterki na nos.


Wypróbowałam ich już wiele - tych "naszych" i tych azjatyckich. Najbardziej przypadły mi do gustu właśnie te. Najlepiej radzą one sobie z zaskórnikami.

Stosowanie

Plasterki stosujemy na oczyszczoną i zwilżoną wodą skórę. Odklejamy folię i przyklejamy je do nosa (lub innego dowolnego miejsca na twarzy). Trzymamy 15-20 minut i odklejamy zdecydowanym ruchem. Na opakowaniu znajduje się instrukcja, na szczęście z obrazkami! 
Uwaga: Przed użyciem polecam zrobić parówkę, efekty będą zdecydowanie lepsze!
  
 
Efekty przed i po - ze względów estetycznych - zatrzymam dla siebie, więc musicie uwierzyć mi na słowo, że plasterki są świetne! Strona, którą nakładamy na nos jest czarna, więc możemy dokładnie zobaczyć efekty po. :) 

Czy to bezpieczne? 

Pewnie pojawią się pytania, czy nie boję się używać kosmetyków z azji, czyli takich z niepewnym składem. Otóż nie. Oczywiście, uważam że kosmetyki z aliexpress mogą być szkodliwe, jednak plasterki na nos to nie szminka czy krem do twarzy, nie mają one za zadanie wnikać w skórę, więc moim zdaniem nie ma się czego obawiać. Ja zamierzam "ryzykować" bo plasterki są świetne, ale każdy zrobi jak zechce. :)

Kupicie je tu: link
 

You May Also Like

1 komentarze